W czasie Warsaw Wine Experience 2025 nie zabrakło winiarskich premier. Dała się wśród nich zauważyć solidna reprezentacja polskich win naturalnych.
Tekst i zdjęcia: Maciej Nowicki
Podczas Warsaw Wine Experience 2025 Strefa Polska (pod patronatem Polskiej Organizacji Turystycznej) na PGE Narodowym należała do największych, a i tak momentami robiło się w niej naprawdę tłoczno. Wśród blisko dwudziestu polskich winnic należących do ścisłej krajowej czołówki nie zabrakło ani tych największych (m.in. Warto, Turnau, Pałac Mała Wieś, Drzewce), ani takich, które mimo znacznie mniejszego rozmiaru wyrobiły już sobie ogólnopolską markę (np. Dom Jantoń, Jadwiga, Lipowiec czy Jassa). Po latach nieobecności na tego rodzaju wydarzeniach powrócili też producenci należący do najstarszych w Polsce: Stara Winna Góra Marka Krojciga i Pałac Mierzęcin.

Naturalnie!
Wśród wielu kategorii i stylów prezentowanych na stoiskach polskich winiarzy, nie mogło zabraknąć win naturalnych. W tym roku piszemy o nich regularnie na naszym portalu Ferment Mag (np. TUTAJ), sporo miejsca poświęciliśmy im też w numerze Ferment Naturalny (który z okazji Black Week dostępny jest teraz w cenie o 50 proc. niższej!).
Dziś w Polsce wina naturalne robią praktycznie wyłącznie ci winiarze, dla których nie jest to moda, a styl życia. Tak jest zarówno, jeśli chodzi o producentów obecnych na rynku już od dawna, jak i tegorocznych debiutantów (jest wśród nich m.in. niezwykle ciekawy projekt: Winnica Pod Prąd). Podczas Warsaw Wine Experience 2025 ogólnopolskie premiery i przedpremiery miało wiele naturalnych polskich win. Zapraszam na ich przegląd!
Polskie wina naturalne podczas Warsaw Wine Experience 2025
88 Musujący Seyval Blanc Brut Nature 2021, Nizio Naturals

Degustację najlepiej rozpocząć od wina musującego. Tu od razu mam mocnego kandydata: to Seyal Blanc produkowany metodą tradycyjną. Wino dojrzewało na drożdżach 36 miesięcy, a po odstrzeleniu osadu pozostawało jeszcze jakiś czas w butelkach, zanim trafiło do sprzedaży. To zdecydowanie propozycja nie tylko dla fanów całkowicie naturalnej (w tym przypadku certyfikowanej biodynamicznie) produkcji, ale i tych, którzy nie znoszą jakiejkolwiek słodyczy w musujących winach. Wino od Nizio Naturals jest na wskroś wytrawne i odmianowe – wśród aromatów mamy zielone jabłko i odrobinę skórki cytryny. Na końcu pojawia się wysoka kwasowość, daleka jednak od przerysowania czy niedojrzałości. Prócz klasycznych zastosowań solo to także znakomity partner dla wielu dań, który powinien ucieszyć tak miłośników wina, jak i sommelierów.
89 Pył Grüner Veltliner Sur Lie 2024, Winnica Kosmos

Jestem absolutnie przekonany, że to wino będzie hitem najbliższych miesięcy. Warszawski Natural Rascal dołączył do swojej oferty kolejnego polskiego naturalsa. Powstał on specjalnie dla tego dystrybutora i przez niego będzie też sprzedawany i dystrybuowany. Tym razem jego autorem jest Winnica Kosmos – małopolski producent, o którym miałem już w tym roku okazję pisać.
Pył, czyli grüner veltliner, był wprawdzie dostępny także we wcześniejszym roczniku, ale jego najnowsza odsłona jest zdecydowanie inna. Maceracja trwała 3 doby, a później wino rok dojrzewało na osadzie w stalowym zbiorniku; zabutelkowano je bez klaryfikacji i filtracji. W winie nie ma też siarczynów. Mimo krótkiego kontaktu ze skórkami barwa jest dość intensywna; aromatycznie wino stoi mocno po stronie nut kwiatowych i wosku pszczelego, jest w nim też trochę suszonego jabłka. O odmianie świadczy głównie delikatnie pieprzny finisz, w którym pojawiają się mineralne akcenty.
88 Pokrzywa Seyval blanc 2024, Nizio Naturals

Druga z premier przedstawionych przez Karola Nizio również powstała z odmiany seyval blanc. W tym przypadku to połączenie zdecydowanie wytrawnego stylu (praktycznie nie ma tu cukru resztkowego) i długiego dojrzewania na osadzie. Rzecz jasna, nie ma tu klaryfikacji, filtracji ani siarkowania. W efekcie powstało wino, w którym na pierwszym planie pojawiają się nuty białych kwiatów, skórki jabłka i ziół, z czasem zaś – wyraźna mineralność i orzeźwiająca kwasowość. Świetne już dziś, ale wróżę mu długi potencjał dalszego rozwoju.
89 Bursztyn 2024, Winnica Kamil Barczentewicz

Swoją przedpremierę w czasie Warsaw Wine Experience 2025 miało też inne wino dystrybuowane przez Natural Rascal – Bursztyn 2024 z winnicy Kamila Barczentewicza. Nakład poprzedniego rocznika – jednego z hitów Warsaw Wine Experience 2024 – wyczerpał się błyskawicznie. Z pewnością dobrą wiadomością jest więc fakt, że jego następca powstał w większej ilości. Złożyły się nań gewürztraminer i pinot blanc (w równych proporcjach); maceracja na skórkach trwała, jak poprzednio, trzy tygodnie. Producent utrzymał status quo: dzikie drożdże, spontaniczna fermentacja, brak filtracji i klaryfikacji oraz minimalne siarkowanie. Gewürztraminer odpowiada tu za wysoką aromatyczność – winu nie brakuje akcentów muszkatowych i korzennych, choć, przynajmniej na razie, występują one w nieco mniejszym natężeniu niż rok temu. Mam wrażenie, że mocniej do głosu doszedł pinot blanc – oprócz żółtych owoców są też wyczuwalne nuty kwiatowe oraz świetna struktura. Wszystko wieńczy dobrze zaznaczona kwasowość i długie (już teraz) muszkatowe zakończenie. Wkrótce wino doczeka się oficjalnej etykiety.
88 Ciernik 2024, Winnica Amelie

Dzisiejsze zestawienie kończę jeszcze jednym winem o intensywnie pomarańczowej barwie. Na początku lipca chwaliłem Różankę, która jest, moim zdaniem, jednym z najlepszych polskich win macerowanych z rocznika 2024. Pisałem też wówczas, że brat Różanki – Ciernik – pod koniec czerwca był jeszcze dość młody i że warto dać mu nieco więcej czasu.
Po pięciu miesiącach wino pokazało, na co naprawdę je stać. Różanka powstała z połączenia souvignier gris i gewürztraminera, a w Cierniku tej drugiej odmianie towarzyszy johanniter. Wino jest aromatyczne – od „pierwszego nosa” rozpoznajemy nuty różane i trochę liczi, ale są też akcenty cytrusów i moreli oraz przyprawy: gałka muszkatołowa i szczypta ziół. Na dobre słowo zasługują też dobra budowa i ładna równowaga wszystkich elementów.
Bardzo dziękujemy Polskiej Organizacji Turystycznej będącej partnerem Strefy Win Polskich w czasie Warsaw Wine Experience.

Już w grudniu zapraszam na przegląd innych winiarskich hitów od polskich producentów, które poznaliśmy podczas Warsaw Wine Experience 2025.
