Skip to content Skip to footer

Wino na Roztoczu [recenzja książki: „Słoneczne winnice. Ludzie i wina z Roztocza i okolic”

O rozwoju polskiego winiarstwa świadczy nie tylko rosnąca liczba winiarni i obsadzonych winoroślą hektarów, ale też publikacji na ten temat. Do działu Polska w mojej enobibliotece dołączam kolejną książkę. „Słoneczne winnice” to rzecz o szeroko pojętym Roztoczu.

Tomasz Prange-Barczyński, fot. Winnica Gronowscy

Roztocze nie jest największym i najbardziej rozpoznawalnym polskim regionem winiarskim. W bliższych i dalszych okolicach Zamościa naliczyć można kilkanaście winiarskich projektów, z których szeroko znany pozostaje właściwie tylko Nizio Naturals. Nie znaczy to, że ów subregion województwa Lubelskiego nie jest wart poznania i że nie powstają tam intrygujące wina. Z całą zaś pewnością wart jest przewodnika. Słoneczne winnice. Ludzie i wina z Roztocza i okolic to sympatyczna, bogato ilustrowana i ładnie wydana przez Fundację Winiarnie Zamojskie (działającej przy Winiarni Zamojskiej) książka autorstwa Agnieszki Grün-Kierzkowskiej i Bartłomieja Kierzkowskiego z fotografiami Daniela Knappa i Michała Zaranka.

Słoneczne winnice: przewodnik do poczytania

Każdy z rozdziałów poświęconych szesnastu projektom winiarskim jest dość obszerną opowieścią o miejscowych winiarzach. Tekst zawiera też obszerne fragmenty wypowiedzi enopionierów z Roztocza, ale też jego szeroko pojętych okolic. Znajdziemy tu bowiem historie kilku winiarni z Małopolskiego Przełomu Wisły, by wymienić tylko Skarpę Dobrską Sylwii Herbsztajn-Będkowskiej i Leopolda Będkowskiego z Dobrego, Winnicę i Winiarnię Grzegorza Dymka z Karmanowic, Winnice Rzeczyca, Miłoszówka, Pasjonata czy Winnicę Rodzinną Mickiewicz Macieja Mickiewicza z  Opola Lubelskiego. Są  też rozdziały poświęcone Winnicy Amelie z Radomyśla Wielkiego w Kotlinie Sandomierskiej, Winnicy Lubelskiej spod Lublina i Winnicy Żak już ze Wschodniego Podkarpacia. Reszta, a więc Winnica Zamojska, Nizio Naturals, Winnice Gronowskich, Ostrowskich, Miłoszówka, Socha i Lipowiec oraz tłocząca wina owocowe Winiarnia Zamojska należąca do spółki Ambra Brands to już na szczęście Roztocze.

Kogo odwiedzić, co zobaczyć

Każdy z rozdziałów poprzedzony jest ikonograficzną legendą. Dowiemy się z niej podstawowych faktów o projekcie, jak też kwestii praktycznych (możliwość degustacji, zakupów, posiłków, noclegów; rodzaje płatności, średnia cena win). Są też wiadomości o miejscach do odwiedzenia w okolicy, dystrybucji wina, możliwych noclegach w okolicznych miejscowościach, atrakcjach dla dzieci etc. Szkoda, że zabrakło mapy oraz logicznego, z geograficznego punktu widzenia, uporządkowania poszczególnych rozdziałów. Niemniej Słoneczne winnice zachęcają do podróży i poznania winiarzy i ich win osobiście. A o to w końcu w przewodniku chodzi przede wszystkim.

O kuchni Roztocza i Lubelszczyzny

Dodatkowym walorem książki jest 5 krótkich rozdziałów, w których autorzy oddają głos szefowi kuchni, Marcinowi Sikorze. Ten zaś ma sporo do powiedzenia o roztoczańskiej i lubelskiej kuchni. Gastronom jest twórcą projektu Wcinaj Polskę i, jak to ujęli Kierzkowscy, „orbituje” wokół Winiarni Zamojskiej. Sodziaki z kozim serem, gołąbki z kaszą, hryczanyki, pierogi z bobem, plince warzywne z wędzonym twarogiem, flaki po zamojsku, a na deser ciasto Podhoreckie – o tym wszystkim opowiada Sikora.

Roztocze nie jest Toskanią ani Alzacją – ale ma w sobie autentyczność i gościnność, której próżno szukać gdzie indziej – zachwalają autorzy i wydawcy. Z przewodnikiem Słoneczne winnice podróż do winiarzy działających na wschodnich rubieżach Polski będzie z pewnością łatwiejsza.


Słoneczne winnice. Ludzie i wina z Roztocza i okolic, Agnieszka Grün-Kierzkowskia i Bartłomiej Kierzkowski, Wyd. Fundacja Winiarnie Zamojskie 2025, cena: 39,99 zł

Czy masz ukończone 18 lat?

Ta strona przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.

Wchodząc na stronę akceptujesz naszą Politykę prywatności.

E-mail
Password
Confirm Password