Sezon w pełni! To oznacza nie tylko premiery nowych win, ale i debiuty producentów. Jednego z debiutujących już wkrótce spotkamy w Warszawie podczas WWE: Polska.
Tekst i zdjęcia: Maciej Nowicki
Już od kilku lat Lubuskie pozostaje liderem pod względem powierzchni upraw winorośli, a w najnowszych statystykach (które komentowałem na początku roku) dzielący ją od dwóch kolejnych województw (Dolny Śląsk i Małopolska) dystans jeszcze się powiększył. Role zamieniają się, gdy mowa o liczbie zarejestrowanych winnic – tu z kolei pozostali obecni na podium wyprzedzają Lubuskie, w którym funkcjonuje dziś 70 podmiotów. Kluczowe jest jednak coś innego. W Lubuskiem, jak nigdzie indziej w Polsce, widać jak na dłoni, że nowi producenci mocno stawiają na odmiany winorośli, które historycznie związane są z tą częścią kraju i które dziś należą do kluczowych w całej Polsce. Nie inaczej jest w przypadku opisywanego dziś debiutu Winnicy Dębowe Wzgórze.

Piotr Stefanowski założył Winnicę Dębowe Wzgórze jeszcze w 2021 roku. Znajduje się w administracyjnych graniach Świebodzina, co więcej – w lokalizacji, gdzie historycznie uprawiana była winorośli. Choć jej powierzchnia to na razie jedynie 0,7 hektara, właściciel od początku zdecydował się na uprawę jedynie trzech odmian winorośli. To przede wszystkim riesling i pinot noir, wspierane odmianą hybrydową souvignier gris. Powierzchnia parceli ma się powiększyć, od początku też producent stawia na enoturystykę: ma powstać hotel z częścią spa. Trzymamy kciuki!
Winnica Dębowe Wzgórze: obiecujące rozdanie

Mimo pogodowych zawirowań w ostatnim roczniku Winnicy Dębowe Wzgórze udało się zrealizować plan i wprowadzić do sprzedaży trzy jednoodmianowe wina – każde z nich reprezentujące inną odmianę winorośli. Pokazane zostały w czasie niedawnych Dni Otwartych Piwnic Winiarskich w Zielonej Górze (relacja wkrótce) i proszę mi wierzyć – o tej premierze mówiło się naprawdę sporo. Także dlatego, że od razu doceniono nie tylko zawartość butelek, ale i design – wina wyróżniają się jakościowymi butelkami, pomysłowo logowanymi korkami i minimalistycznymi estetycznymi etykietami. Producent ma też szczęście, że debiutuje w województwie, które dzięki kilku instytucjom stara się promować i wspierać nowe winiarnie. W listopadzie zeszłego roku dzięki LOTUR, na Warsaw Wine Experience udanie zaprezentowała się Winnica Dzika, teraz dzięki Urzędowi Marszałkowskiemu i Izbie Gospodarczej Lubuskich Winnic w WWE: Polska (nie przegapcie naszego wydarzenia!) weźmie udział właśnie Winnica Dębowe Wzgórze. Sprawdźcie, jakich win będziecie mogli spróbować.
84 Souvignier Gris 2025

Winem o zdecydowanie najmłodszej kondycji w zestawieniu jest souvignier gris. Próbowany na początku czerwca w Zielonej Górze krzyczał wręcz: „dajcie mi jeszcze czas!”. Bukiet był mocno pozamykany, struktura rozchwiana i zdecydowanie brakowało mu aromatycznego wypełnienia. Wierzę, że przyjdzie na niego czas, na razie jednak jest to trudne zderzenie z rzeczywistością.
86 Riesling 2025

Zgoła inaczej sprawa wygląda z rieslingiem. Fani zdecydowanie wytrawnego wydania win z tej odmiany powinni mieć powody do zadowolenia. Dojrzewający wyłącznie w stalowych zbiornikach oferuje bowiem połączenie wyraźnej, ostrej jak brzytwa kwasowości, z aromatami zielonego jabłka, skórki cytryny i sporej ilości ziół. Także w tym przypadku wino jest dopiero na początku swojej drogi, jednak już teraz ma wysoką jakość i daje naprawdę dużo frajdy. Trzymam kciuki za dalszy rozwój.
87 Pinot Noir 2025

Najlepszym winem w zestawieniu jest dziś pinot noir – i także on dojrzewa wyłącznie w stalowych zbiornikach. To lekkie, a przy tym bardzo odmianowe wydanie tego szczepu. Są tu truskawka, poziomka, sporo młodej wiśni, zioła, akcenty pestkowe i dobra kwasowość – wszystko, czego oczekujemy od pinot noir. Do tego 12,5 proc. alk. i dobry owocowy finisz. Wino ma papiery na dalszy rozwój, choć robi wrażenie już teraz.
