Z reguły serwujemy je solo. Bywają aperitifem lub digestifem, czasami sączymy je, odpoczywając wieczorem w fotelu, a czasami towarzyszą rozmowie, jednak rzadko dobieramy je do potraw. Tymczasem jedzenie i alkohole mocne można z powodzeniem połączyć. Udowodniła to degustacyjna kolacja w warszawskim BARaWINO należącym do Kondrat Wina Wybrane. Tekst i zdjęcia: Maciej Nowicki Choć na łamach…
