Anteprime di Toscana dowiodła, że w tym regionie, obok win wielkich i znanych na całym świecie, powstają ultrapijalne wina codzienne.
Buchette del vino to małe okienka w ścianach pałaców i kamienic Florencji. Niegdyś sprzedawano z nich wino, dziś większość jest zamurowana.
W Chianti Classico, między Florencją a Sieną, powstają nie tylko harmonijne, intrygujące i pyszne, ale też bardzo zróżnicowane wina.
Toskańczycy mają swoją Dolinę Napa. Tak przynajmniej mawia się o Bolgheri, miejscu, gdzie narodziły się supertoskany.
Naturalne wine bary coraz częściej pojawiają się na mapie Florencji, choć jeszcze parę lat temu ich popularność była tu praktycznie zerowa.
Wina z DOCG Morellino di Scansano z rocznika 2024 są pełne soczystego, dojrzałego, słodkiego owocu; dominuje nuta słodko-kwaśnych wiśni.
Jak smakuje stuletnie wino? Miałem okazję przekonać się o tym podczas kolacji we Florencji, kiedy to na stół trafiła Villa di Capezzana 1925.
fot. Consorzio Vino Chianti Classico
Nie ma Toskanii bez chianti, choć wino to, o historii liczącej grubo ponad 300 lat przeżywało swoje wzloty i upadki. Jeszcze pół wieku temu, dostępne często w pękatych, oplatanych słomą butelkach fiasco uchodziło za symbol taniego sikacza. Dziś wiele win oznaczonych jako chianti classico należy do ścisłej czołówki, nie tylko…
fot. Col d'Orcia
Hrabia Francesco Marone Cinzano wywodzi się z piemonckiej rodziny, której nazwisko zapisane jest trwale w świecie alkoholi – choć niekoniecznie wina. W Toskanii od dziesięcioleci robi bardzo tradycyjne brunello di montalcino, nie odżegnując się jednak od innowacji.
Tomasz Prange-Barczyński
Trzeciego lipca 1999 roku, o 11:21, w sklepie spożywczym Alimentari Parisi przy Via…
