Skip to content Skip to footer

Paso Robles: pionier Paderewski

Na początku lutego w Warszawie w Hotelu Bristol odbyła się degustacja win z Paso Robles. W tej amerykańskiej AVA na początku XX wieku swoje winnice zakładał słynny polski pianista, kompozytor i polityk, Ignacy Jan Paderewski.

Tomasz Prange-Barczyński, fot. Paso Robles Wine Country Alliance

Budynek terminalu w Paso Robles jest w swym rozmiarze adekwatny do całego, bardzo kameralnego lotniska. W październiku 2002 roku plątałem się po niewielkiej hali (odpowiedniejszym słowem byłoby: sali) odlotów w oczekiwaniu na awionetkę do Napy. Z braku lepszego zajęcia oglądałem nieliczne gabloty, plakaty i cokolwiek, na czym dało się zawiesić wzrok. I wtedy, na wmurowanej w ścianę tablicy dostrzegłem znane nazwisko. Ignacy Paderewski. Był, grał, założył winnicę… Nasz Paderewski? Epoka była przedsmartfonowa. Wiadomość o wielkim Polaku dało się zweryfikować dopiero w Warszawie. I nagle, z Paderewskiego pianisty i polityka zrobił się Paderewski winiarz.

Ignacy Paderewski w winnicy w Paso Robles / zdjęcie z archiwum PRWCA

Zbawienna kuracja

Paso Robles, z hiszpańska „dębowa przełęcz” to niewielkie, liczące dziś 31,5 tysiąca mieszkańców city w hrabstwie San Luis Obispo. Znajduje się mniej więcej w połowie drogi z Los Angeles do San Francisco. Dziś słynie jako jeden z ciekawszych, poza dolinami Napa i Sonoma, regionów winiarskich. W początkach XX wieku znany był bardziej jako uzdrowisko. To właśnie wody termalne sprowadziły Mistrza Paderewskiego do tej części Kalifornii.

Po raz pierwszy pojawił się w Paso Robles w 1914 roku. Zatrzymał się w El Paso Hotel, dziś znanym jako Paso Robles Inn. Zażywał kuracji, ale spodobało mu się tak bardzo, że przed wyjazdem nabył dwa rancza. San Ignacio i Santa Helena miały łączną powierzchnię aż 1159 hektarów; z czasem obsadził je winoroślą. Postawił na znanego już wtedy doskonale w Kalifornii zinfandela oraz petit sirah nazywanego w Europie częściej durif. Z dzisiejszego punktu widzenia stwierdzilibyśmy, że muzyk zadbał też o różnorodność biologiczną. Obok winnej latorośli na farmie znalazły się migdałowce i drzewa owocowe.

W czasie kolejnych podróży Paderewski kupił jeszcze jeden, niemal równie wielki kawał ziemi. Liczył, że odkryje tam i będzie w stanie wydobywać ropę. Pod tym względem teren okazał się jednak jałowy i muzyk w 1933 roku sprzedał ten areał. Po raz ostatni pojawił się w Paso Robles w 1939 roku, ale mieszkańcy miasteczka do dziś uważają go za najbardziej prominentną z postaci, która tam gościła i postanowiła zainwestować. Jego pamięć jest żywa, choćby za sprawą dorocznego Festiwalu Paderewskiego. Gośćmi zeszłorocznej edycji byli np. laureaci Paszportów Polityki (2023) Karolina Mikołajczyk i Iwo Jedynecki. Dawne winnice Polaka są dziś w gestii winiarni Epoch Estate, ale o tym za chwilę.

Zimne noce, gorące dni

Paso Robles leży dokładnie w połowie drogi między Los Angeles a San Francisco – po ok. 200 mil od każdego z obu kalifornijskich megalopolis. Na zachodzie granicę AVA (American Viticulture Area) wyznacza pasmo wzgórz Santa Lucia biegnące miejscami zaledwie 6 mil od wybrzeża Pacyfiku. Na północ leży hrabstwo Monterey. Południowy limit wyznacza linia przecinająca przełęcz Cuesta Grande, na wschodzie region graniczy ze wzgórzami Cholame i pasmem La Panza.

W sumie na tym mocno pofałdowanym obszarze rośnie nieco ponad 16,5 tys. ha winnic. Leżą, odpowiednio, w części wschodniej między 213 a 365 m n.p.m., zaś w zachodniej między 274 a 670 m n.p.m. Dzięki licznym przełęczom i dolinom – główne z nich to Templeton Gap i dolina rzeki Salinas – chłodne powietrze znad oceanu z łatwością dociera do gorącego interioru. Temperuje w ten sposób lokalny klimat, przez co Paso Robles ma bardzo długi sezon wegetacyjny. Zaczyna się on zwykle w kwietniu, a kończy nierzadko nawet w początkach listopada.

Dzięki różnicom w ukształtowaniu terenu, wysokości nad poziom morza oraz odległości od Pacyfiku i korytarzy, którymi napływa do regionu chłodne oceaniczne powietrze, w Paso Robles mamy do czynienia z wielką liczbą mikrostref o odmiennych warunkach wegetacyjnych. Jeśli nałożymy na to różnice w glebie (dominuje wapień, ale nie brak też krzemionki, gliny i piaszczystych iłów), nie powinno dziwić, że na relatywnie skromnym obszarze winiarze wydzielili aż 11 osobnych AVAs. To: Adelaida, El Pomar, Creston, Paso Robles Highlands, Paso Robles Estrella, Paso Robles Geneseo, Paso Robles Willow Creek, San Miguel, Santa Margarita Ranch, San Juan Creek i Templeton Gap.

Na ogół dni w Paso Robles potrafią być latem bardzo gorące, noce zaś naprawdę chłodne. Sprzyja to zachowaniu naturalnej kwasowości w winach. Pozwala też uprawiać bardzo szeroką gamę odmian winorośli – ponad 60! Najważniejszymi z nich są szczepy bordoskie, rodańskie, obecny tu już od 1880 roku zinfandel oraz chardonnay i sauvignon blanc. Ale są też albariño, blaufränkisch, dolcetto, lagrein, souzão, tempranillo czy touriga nacional…

Dęby w Warszawie

Na początku lutego, w drodze na targi Wine Paris, zajechała do Krakowa i Warszawy reprezentacja kilkunastu winiarzy z Paso Robles. Dodatkowego smaczku stołecznemu spotkaniu zorganizowanemu przez California Wines Europe dodawała lokalizacja – Hotel Bristol, którego Ignacy Paderewski był współzałożycielem i udziałowcem.

Oprócz możliwości spróbowania kilkudziesięciu win ze środkowej Kalifornii, uczestnicy imprezy mogli wziąć udział w połączonym z komentowaną degustacją seminarium. Poprowadzili je wspólnie Christopher Taranto z Paso Robles Wine Country Alliance oraz Adam Pawłowski MS.


Paso Robles AVA: degustacja win

93 L’ Aventure, Paso Robles, Estate Cuvée 2021

Kupaż syrah, caberneta sauvignon i petit verdot stworzony przez Francuza, który w Paso Robles postanowił „połączyć” Bordeaux i Dolinę Rodanu. Wino dojrzewało w większości w nowych baryłkach z francuskiego dębu. Jest świetnie dojrzałe, ładnie podkreślone dobrej jakości beczką, z wyraźnym piętnem caberneta (choć jest go o połowę mniej, niż syrah). Eleganckie, powłóczyste, świetnie zintegrowane. Doskonałe dojrzały, aksamitny garbnik, nieprzesadna koncentracja, swoista smukłość, giętkość. Wino wysokiej klasy, nowoczesne, ale znakomicie zwinifikowane, o odświeżającej kwasowości. Europejski, by nie rzec: bordoski sznyt.

93 L’ Aventure, Paso Robles – Willow Creek District, Côte a Côte 2020

Kupaż rodański (grenache 40 proc., syrah 30, mourvèdre 20). Szczodry, ale znakomicie ułożony, świeży, soczysty, nasycony owocem, subtelnie beczkowy, zintegrowany, wciąż świeży. Na podniebieniu wino soczyste, lekko korzenne, z nutą jeżyn i porzeczki, delikatnie pieprzne, czyste. Mimo wysokiego alkoholu – w pełni zrównoważone. Duża przyjemność i elegancja.

93 Epoch Estate Wines, Paso Robles, Ingenuity 2019

Epoch to nie tyle spadkobiercy Ignacego Paderewskiego, ile producenci pracujący w miejscu, w którym Polak stawiał swoje pierwsze winiarskie kroki. Ich Ingenuity bazuje na petit sirah (71 proc.) z dodatkiem mouvèdre, grenache i syrah. Wino świetnie pachnie, mimo lekko obórkowego niuansu w ataku. Jest pełne owocu, dobrze podkreślone dębowym akcentem. W ustach soczyste, gładkie i znów – znakomicie owocowe, czyste, lekko kawowe, szczodre, ale w pełni zintegrowane. Super długie.

92 Epoch Estate Wines, Paso Robles, Estate Blend 2020

Słodkie, skoncentrowane, szczodre, ładnie już zintegrowane wino. Odrobinę korzenny, pełen ciemnych owoców, jeżyn i leśnych jagód, zgrabnie podkręcony beczką wieloszczepowy kupaż oparty na syrah (z dodatkiem grenache, mouvèdre, tempranillo, graciano, zinfandela i carignan). Wino o jedwabistych, w pełni dojrzałych taninach, obfite, krągłe, tęgie, ale też umiejętnie zrównoważone. Długie, z tytoniową, wiśniową, odświeżającą końcówką.

92 Hope Family Wines, Paso Robles, Austin Hope Cabernet Sauvignon 2023

Zdominowane słodką, czekoladowo-tytoniową nutą, bardzo wyraziste wino o mocno beczkowym charakterze. Bardzo szczodre, mocno korzenne, jeszcze nieco szorstkie. W ustach mnóstwo słodyczy, dojrzałe porzeczki, akcenty dymne, korzenne. Z czasem pojawia się sporo przyjemnego, soczystego owocu. Końcówka jednak alkoholowa.

90 McPrice Myers, Paso Robles, Beautiful Earth White 2024

Zgrabny, czysty, lekko piaskowy kupaż clairette blanche i grenache blanc. Wino o gładkich krawędziach, świetnie kwasowe, rześkie, mimo relatywnie obfitej materii. Nieprzesadnie aromatyczne, za to o dobrej strukturze, idealne do wszelkiego rodzaju potraw rybnych, owoców morza na ciepło, śmietanowych sosów, chowdera. Eleganckie, doskonale ułożone, długie, z ziołową końcówką.

89 The Blending Lab, Paso Robles – Templeton Gap District, GG Orange 2024

Wino z przeciekawego projektu współdowodzonego przez osiadłą w Kalifornii Polkę, Magdalenę Wójcik. (W ramach tego projektu klienci mogą przygotowywać własne kupaże win). Orange GG to wino pomarańczowe z szarego grenache (stąd GG). Wyraziste, wiedzione owocem, czyste, macerowane zaledwie 8 dni na skórkach. Esencjonalne, podbite aromatem suszonych ziół, ale też czarnej herbaty. Na podniebieniu soczyste, subtelnie taniczne, zrównoważone, o dość obfitej materii. Absolutnie akceptowalne także dla tych, którzy nie przepadają za „tego typu kuchnią”. Wiele możliwości gastronomicznych.

89 Dusi Wines, Paso Robles – Templeton Gap District, Dante Dusi Zinfandel 2023

Szczodry, śliwkowy, tytoniowy, bardzo typowy kalifornijski zin (choć także spontanicznie fermentowany i dojrzewający głównie w używanych beczkach z francuskiego – głównie – dębu). Na podniebieniu wino gładkie, z nutą słodyczy, tęgie, bardzo korzenne, z nutami goździków, cynamonu, przejrzałej śliwki. Umiarkowanie taniczne i dość alkoholowe w końcówce.

89 J. Lohr, Paso Robles, Pure Paso 2023

Potężny w wyrazie kupaż, głównie caberneta sauvignon i petite sirah, dobrze zintegrowany, dojrzały, o wyraźnie słodkich aromatach. Na podniebieniu wino szczodre, gładkie, wyraźnie taniczne, zdominowane przez nuty alkoholowe. Gorące. Dojrzewało 15 miesięcy w beczkach z amerykańskiego i węgierskiego dębu.

88 Pius Wines, Paso Robles, Essential Collection Rosé 2024

Intensywne, szczodre, ładnie skoncentrowane, soczyste i wciąż świeże grenache winifikowane na bladoróżowo, w prowansalskim stylu. Na podniebieniu wino giętkie, smukłe, krągłe, o przyjemnym owocu (białe i czerwone porzeczki) i dobrej kwasowości. Lekko słone, dość mocne, ale nieźle zrównoważone.

Czy masz ukończone 18 lat?

Ta strona przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.

Wchodząc na stronę akceptujesz naszą Politykę prywatności.

E-mail
Password
Confirm Password