Skip to content Skip to footer

Musujące świętowanie: Sauska Rosé Brut NV

Niedawne wybory parlamentarne na Węgrzech dla części tamtejszego społeczeństwa z pewnością były okazją do otwarcia win musujących. Ciekawe, ile osób otworzyło Sauska Rosé Brut NV?

Tekst: Maciej Nowicki, zdjęcia: Sauska

Mam nieodparte wrażenie, że zawsze po ogłoszeniu wyników wyborów korki win musujących strzelają w każdym sztabie – bo i tak na wszelki wypadek każdy sztab w musiaki się zaopatrzył. Ci, którzy świętują zwycięstwo, otwierają je od razu, ci zaś, którzy próbują oswoić porażkę, robią to samo, tylko nieco później. Na bąbelki przychodzi czas także w domach wyborców, choć w tym przypadku cieszą się już wyłącznie ci, którzy kibicowali zwycięzcom. Nie inaczej było zapewne w czasie niedawnych wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Zdjęcia Węgrów, polewających musiaki na ulicach, pojawiły się w większości materiałów telewizyjnych.

Rozpoznanie konkretnych butelek było oczywiście niemożliwe. Zapewne jedni świętowali lepszymi winami, drudzy raczej ekonomicznymi. Jestem jednak pewien, że przynajmniej niektórzy wybrali wina od Sauski – jednego z najpopularniejszych (ale i najlepszych) producentów musiaków na Węgrzech, od lat słynącego także ze znakomitej relacji jakości do ceny. O winnicy Sauska działającej w dwóch regionach kraju: Tokaju i Villány, pisaliśmy głównie w kontekście pierwszego z nich. Zabrakło tam jednak informacji o winie, którego – po raz kolejny zresztą – próbowaliśmy w czasie niedawnej redakcyjnej wizyty na targach Prowein, dlatego dziś nadrabiam zaległości!


93 Sauska Rosé Brut NV

To wino było jednym z najlepszych doświadczeń podczas całego pobytu w Düsseldorfie. Jest połączeniem furminta (w przewadze) oraz pinot noir. To właśnie tej drugiej odmianie (także uprawianej w Tokaju) zawdzięcza różową barwę. Moszcz dojrzewa oddzielnie w stalowych zbiornikach i łączony jest dopiero przed rozpoczęciem drugiej fermentacji w butelce. Ta trwa zwykle minimum 18 miesięcy, choć w przypadku kolejnych partii zbliża się do dwóch lat. Producent podkreśla, że na żadnym etapie nie stosuje ani dębowych beczek, ani fermentacji malolaktycznej – zależy mu bowiem na zachowaniu rześkości i elegancji. I tak właśnie jest: świeżości nie brakuje tu ani przez moment, a wśród aromatów dominują czerwona porzeczka i cytrusy; w finiszu pojawia się też trochę grejpfrutowych akcentów. Do tego wyraźna – ale nieprzerysowana! – kwasowość, która dopełnia obraz naprawdę znakomitego wina.


W Polsce Sauska obecna jest w ofercie kilku importerów (United Beverages, Republika Wina i 2Bratanki). Opisywane powyżej wino znajdziecie u ostatniego z nich.

Czy masz ukończone 18 lat?

Ta strona przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.

Wchodząc na stronę akceptujesz naszą Politykę prywatności.

E-mail
Password
Confirm Password