Skip to content Skip to footer

Chardonnay z Kauflandu: na pożegnanie lata

Jeden szczep, trzy różne kraje i trzy różne wina. Chardonnay z Kauflandu poleca się do krewetek, do risotta i do deseru.

Tekst i zdjęcia: Inka Wrońska

Chardonnay to wyjątkowo wszechstronny szczep. Daje zarówno wina zwiewne i lekkie, jak i pełne, bogate, wielowymiarowe. Może być mineralne i rześkie, może być też gęste, pachnące wanilią jak babcine ciasto. Wybrane przeze mnie trzy chardonnay z Kauflandu – wina na pożegnanie lata – interesująco prezentują różne twarze tego szczepu. Wybrane butelki pochodzą nie tylko z trzech różnych krajów, ale nawet z trzech kontynentów: pierwsze powstało we Francji (to zresztą matecznik tej odmiany i tam wciąż uprawia się jej najwięcej), drugie w RPA, trzecie w Chile (5. miejsce pod względem wielkości upraw chardonnay na świecie). Każde z win będzie pasowało do nieco innego jedzenia, choć zapewniam, że przy ładnej pogodzie wszystkie sprawdzą się także solo – schłodzone i podane jako aperitif.

Chardonnay z Kauflandu: degustacja

87 Le Compliment, Chardonnay Vin de France 2024 (Francja)

Jak wynika z kontretykiety, wino pochodzi z Francji, ale zabutelkowała je niemiecka winiarnia Andreas Oster Weinkellerei KG. W zasadzie żadnych dodatkowych informacji nie udało mi się znaleźć. Od razu po otwarciu zdziwiło mnie śladowym delikatnym musowaniem i wcale nie jestem pewna, czy efekt był zamierzony.

W nosie dość czyste aromaty tropikalnych owoców i brzoskwini. W ustach wino pełne, owocowe, z długim, dosyć słodkim finiszem. (Być może nawet nieco za słodkim, zwłaszcza, że, przynajmniej w teorii, reprezentuje kategorię wytrawną). Podawałabym je w niskiej temperaturze, raczej 6 stopni niż sugerowane na etykiecie 8-10. , bo kiedy tylko trochę się ociepli, kompletnie traci równowagę, a alkohol, choć nie jest go dużo (12,5 proc. alk.), zaczyna wystawać. To wino do picia solo, ale będzie też pasowało do deserów i ciast z owocami. Do sernika z brzoskwinią, panna cotty z mango, klasycznej szarlotki, ucieranego ciasta z gruszkami. Dla mnie także do sorbetu gruszkowego i sałatki owocowej Macedonia. (16,99 zł)

89 Africa Five, Chardonnay 2023 (RPA)

Wyprodukowane przez Stellenview Premium Wines (Devon Valley, zachodnie obrzeża Stellenbosch, region Cape Winelands) w Republice Południowej Afryki. Na etykiecie słoń – to jedno z win w serii Africa Five (w której są jeszcze m.in. sauvignon blanc z lwem, pinotage z lampartem, czy shiraz z bawołem). W nosie delikatne nuty cytrusowe i limonkowe, jest też trochę kwiatu cytryny i cytrynowej skórki. Do tego nieco słodkich akcentów akacjowego miodu, odrobina nut dębowych, acz subtelnych i umiejętnie wkomponowanych. W ustach zaskakująco czyste, z przyjemną, a przy tym ładnie zrównoważoną kwasowością; orzeźwiające, z leciutko pikantnym finiszem. Lekkie (12 proc. alk.), a przecież pełne, gładkie. Moim zdaniem – bardzo udane. Będzie pasowało do tłustych ryb, jak łosoś i halibut. Także do przegrzebków, owoców morza w maślanym sosie i do smażonych w maśle krewetek. Można podać na aperitif w towarzystwie prażonych orzeszków laskowych. (29,99 zł)

88 Antares, The Southern Star, Chardonnay 2024 (Chile)

Chardonnay w wersji półwytrawnej. W nosie intensywne aromaty białych kwiatów, tropikalnych owoców, dojrzałych jabłek; do tego nieco przydymionej wanilii. Kwasowość jest zrównoważona, finisz dość długi, pikantny. Wino stosunkowo lekkie – 12,5 proc. alk. – ale poziom cukru resztkowego sprawia, że wydaje się pełne, okrągłe. Jest też bardziej „gastronomiczne” niż oba wyżej opisane chardonnay. Sprawdzi się w towarzystwie dań o łagodnym smaku, np. duszonej cielęciny, kurczaka w potrawce, smażonej ryby polanej śmietankowym sosem. Moim zdaniem będzie też dobrze pasowało do risotta z kurkami i California maki. (24,99 zł)

Źródło win: zakup własny autorki

Czy masz ukończone 18 lat?

Ta strona przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.

Wchodząc na stronę akceptujesz naszą Politykę prywatności.

E-mail
Password
Confirm Password