Niemieckie stowarzyszenie winiarzy VDP zainaugurowało nową, najbardziej wyśrubowaną kategorię dla win musujących: VDP.Sekt.Prestige. Czy tak oznaczone niemieckie sekty będą mogły konkurować z szampanami?
Tekst i zdjęcia: Wojciech Bońkowski MW
Niemieckie stowarzyszenie winiarzy VDP, zrzeszające ok. 200 czołowych firm z całego kraju, znane jest przede wszystkich z wprowadzenia klasyfikacji winnic Erste Lage i Grosse Lage oraz najwyższego szczebla niemieckich win wytrawnych – Grosses Gewächs, z charakterystycznym logo wyżłobionym na butelce. Od paru lat VDP inwestuje jednak wiele energii również w rozwój sektora win musujących. Wprowadzono kategorię VDP Sekt, wymagającą (w odróżnieniu od „niemieckiego Sekta”, gdzie można robić praktycznie wszystko) użycia metody tradycyjnej oraz min. 15 miesięcy leżakowania na osadzie. To już nieźle, choć tego typu wymogi pojawiają się obecnie w wielu krajach i regionach, m.in. w Austrii czy węgierskim Etyeku. Obecnie jednak VDP podbiło stawkę i zainaugurowało najbardziej wyśrubowaną kategorię VDP.Sekt.Prestige®. Tutaj już kryteria są naprawdę ostre: producenci mogą używać wyłącznie gron z własnych upraw, a leżakowanie w ramach metody klasycznej wynosi min. 36 miesięcy. Do tego wina certyfikowane są przez regionalną komisję degustacyjną.

Na papierze możemy się zatem spodziewać win musujących absolutnie najwyższej jakości, mogących konkurować z rocznikowymi szampanami. A jak wypadają te wina w rzeczywistości?
VDP.Sekt.Prestige: degustacja win musujących
93 Blankenhorn Crémant de Baden Réserve Brut Nature 2017

Ciepła Badenia nie kojarzy się wprawdzie z winami musującymi, ale ma jeden niezaprzeczalny atut w tym kierunku – duże uprawy pinot noir i chardonnay, które można zaprząc również i do musujących celów.
Te dwie odmiany, fermentowane najpierw w beczkach 500-litrowych, spędzają następnie 5 lat na osadzie drożdżowym. Dlatego aromat tego „crémant” jest zdecydowanie tostowy, drożdżowy, maślankowy. Przepełniony wytrawnym, ciężkim, słonym, poważnym smakiem, przywodzi na myśl luksusowe szampany, takie jak Leclerc-Briant albo Égly-Ouriet, lecz jest nieco mniej od nich kwasowy. Materia kosztem czarowności: nie jest to wino hedonistyczne, ale z pewnością imponujące.
91 Fitz-Ritter Herrenberg Brut Nature Riesling 2020

Oparty na rieslingu palatynacki Sekt z 11,5 proc. alk. i w bardzo wytrawnym ostrym stylu. Sporo tu jednak też nut tostowych i nabiałowych od długiego leżakowania na osadzie (42 mies.). Z początku aromatycznie mało wyrazisty, otwiera się dobrymi, gruszkowo-cytrusowymi nutami rieslinga. Cokolwiek surowy, jak każe obecna moda wśród sektów, ale robi zdecydowanie dobre wrażenie.
88 May Retzstädter Langenberg Brut Nature Silvaner 2020

Niespodzianka – metoda szampańska z silvanera, specjalności regionu Frankonia, odmiana która nie ma żadnej bąbelkowej historii i przez większość uznana zostałaby za zbyt mało kwasową do tych zastosowań. Wino nie zaznaje dębu, leżakuje na osadzie 4 lata. Bukiet jak to w silvanerze – mało aromatyczny, z nutą szarlotki. W smaku wino bardzo szczupłe, ultrawytrawne, ostro kwasowe – znać, że winogrona zebrano bardzo wcześnie dla zachowania kwasowości (11 proc. alk). Styl surowy, wytrawnością nieco podobny do włoskich Metodo Classico, ale zdecydowanie bardziej od nich kwasowy. Dla koneserów.
94 Rings Calcaire Blanc & Noirs Brut Nature 2020

Pinot noir z Palatynatu z 12-proc. domieszką chardonnay, leżakowany w beczkach 500-litrowych, następnie 30 mies. na osadzie. Bodaj najbardziej w stylu „szampańskim” z degustowanych sektów. I to zdecydowanie bardziej po stronie „rolników” niż wielkich domów szampańskich z uwagi na bardzo wytrawny profil (brak dosage), świdrującą mineralność, wyraźne nuty słone, mocarną strukturę. Robi tez wrażenie czystością smaku i długą końcówką. Wow!
92 Schloss Proschwitz Blanc de Blancs Brut 2021

Wino od czołowego producenta w Saksonii, dawniej – dopóki za produkcję wina na dobre nie wzięła się Polska – najbardziej na północ wysuniętego regionu winiarskiego w Europie. Kompozycja pinot noir, pinot blanc i elblinga, historycznej, wcześnie dojrzewającej specjalności tych okolic. Na początku zredukowane, lekko siarkowe, otwiera się w kierunku szarej renety i słonego masła. Dużo drożdżowej ewolucji; wszystko w tym winie jest poważne, poczynając od kwasowej struktury aż po wyraźną mineralność. Świetne!
Źródło win musujących VDP.Sekt.Prestige: nadesłane do degustacji przez stowarzyszenie VDP.
