Skip to content Skip to footer

Penfolds: wielkie autorskie wina z Australii

Koncepcja tworzenia win w Penfoldsie jest zaprzeczeniem europejskiej filozofii terroir. Można się na to zżymać, co nie zmienia postaci rzeczy, że firma wciąż wypuszcza na rynek czołowe etykiety w Australii.

Tomasz Prange-Barczyński, zdjęcia: Piwnica Wybornych Win

To był szok poznawczy. Jako młody dziennikarz winiarski w październiku 2003 roku odwiedzałem słynną posiadłość winiarni Penfolds, Magill Estate położoną na obrzeżach Adelajdy. Byłem wychowany w kulcie cru, pojedynczego, wyjątkowego siedliska o swoistych cechach, które daje owoce na równie wyjątkowe, niepowtarzalne wino opowiadające potem w kieliszku o miejscu swego pochodzenia. Wina robione z winogron z wielu różnych, zwłaszcza bardzo odległych od siebie winnic, kojarzyły mi się z niską półką supermarketu, produktem „fokusowanym”, tworzonym pod publiczkę, ale nie autentycznym. A już na pewno nie wielkim i godnym długiej historii.

W Magill do mojego kieliszka trafiały tymczasem kolejne zniewalające, złożone, wielowymiarowe wina nalewane z butelek, na których widniał zwykle bardzo ogólny termin geograficzny: South Australia. Prowadzący degustację chętnie dzielili się jednak wiedzą na temat pochodzenia owoców, bez zażenowania opowiadając o międzyregionalnych kupażach wspaniałych (i, powiedzmy to otwarcie, niekiedy bardzo drogich) win, których elementy składowe pochodziły z winnic odległych od siebie o setki kilometrów. Barossę dzieli od McLaren Vale ponad 100 km. Od Coonawarry to już prawie 400 km. Chardonnay z Tasmanii trafia w kupażu BIN 311 do jednej kadzi z gronami z Adelaide Hills, regionu odległego w linii prostej o ponad 1000 km (w tym szeroka na ponad 350 km oceaniczna Cieśnina Bassa). Oba siedliska charakteryzuje wprawdzie relatywnie chłodny klimat, ale to chyba za mało, by mówić o w miarę jednorodnym terroir.

Wina autorskie

Wielokrotnie wertowałem The Rewards of Patience, wydawaną przez Penfoldsa co kilka lat książkę opisującą degustację najważniejszych win w portfolio firmy, ale też zawierającą szczegółowe informacje dotyczące pochodzenia winogron w poszczególnych BINs. Zaskakiwał nie tylko sam fakt kupażowania w jednym winie owoców z odległych siedlisk, ale też zmienność doboru winnic w kolejnych rocznikach. Idea, jaka przyświecała kolejnym głównym winiarzom firmy, Maxowi Schubertowi, Donowi Ditterowi, Johnowi Duvalowi i, od 23 lat, Peterowi Gago, była jasna, nawet jeśli niezrozumiała dla Europejczyka: robić wielkie wina z najlepszych dostępnych owoców. Zamiast o winach terroirystycznych rozmawiamy zatem o winach czysto autorskich, starannie skomponowanych (obecnie) przez Gago i jego zespół. Można się z taką koncepcją nie zgadzać, ale trudno nie przyznać, że czołowe wina Penfoldsa są po prostu znakomite.

22 października miała miejsce w warszawskim hotelu Bellotto degustacja kilku wiodących win z portfolio winiarni Penfolds, z których kilka pokazano w dwóch różnych rocznikach, by udowodnić, że cierpliwym należy się nagroda, the reward of patience. W przypadku australijskiego giganta ta zasada z pewnością działa. Wieczór odbył się w ramach Akademii Piwnicy Wybornych Win.

Penfolds: degustacja

91 Penfolds, Tasmania-Adelaide Hills-Tumbarumba, BIN 311 2023

Elegancki, dość beczkowy w ataku kupaż kilku części chardonnay pochodzących z odległych od siebie, zawsze jednak chłodnych siedlisk w Australii Południowo-Wschodniej, Nowej Południowej Walii i Tasmanii. Wino było fermentowane i dojrzewało w baryłkach z francuskiego dębu, z których 21 proc. stanowiły nowe beczki. Mimo wyraźnych drewnianych akcentów, to chardonnay pozostaje mineralne, a przy tym bardzo harmonijne, wsparte na kwasowym kręgosłupie i strukturalne. Warto dać mu jeszcze 3-4 lata w butelce.

93 Penfolds, Adelaide Hills-Tasmania-Tumbarumba, BIN 311 2024

Paradoksalnie mniej beczkowe, mimo że rok młodsze chardonnay, w którego aromacie przeważają nuty skalne, morskie, niemal słone. Owoce pochodzą z tych samych trzech regionów odległych od siebie o setki kilometrów (trójkąt o krańcach wyznaczonych przez winnice, z których pochodzą owoce na to wino miałby ponad 2500 km obwodu). Były winifikowane niemal identycznie (21 proc. nowych baryłek), mimo to nuta dębu wydaje się być lepiej inkorporowana w materię. Strzeliste, długie, pyszne wino. (311 zł)


91 Penfolds, South Australia, BIN 28 2023

Czyste syrah powstające od 1959 roku, które zawdzięcza swą nazwę parceli Kalimna w Dolinie Barossy, skąd początkowo pozyskiwano owoce. Dziś miejsce pochodzenia winogron na BIN 28 określane jest jako multi-region oraz multi-vineyard, choć Barossa Valley gra w tym kupażu ciągle bardzo istotną rolę. To wino o aromacie słodkich soczystych owoców, lekko likierowych, z wyrazistym akcentem czekolady i mocniej palonej kawy. Na podniebieniu pozostaje zwarte, dojrzałe, z lekkim niuansem liści tytoniu, bardzo soczyste, jednocześnie łagodne, o aksamitnym garbniku. Pieprzne, a w finale także bardzo jeżynowe. (230 zł)

93 Penfolds, South Australia, BIN 28 2021

Starsza o dwa lata odsłona południowoaustralijskiego syrah zaskakuje nieprawdopodobną energią i młodzieńczością wina. Taniny są wciąż zaczepne, choć jednocześnie świetnie ułożone. Wino ma dobrą koncentrację, jest przepojone dojrzałym owocem, a nuty czarnej porzeczki dobrze łączą się z akcentem gorzkiej czekolady. Długie i z naprawdę wielkim potencjałem dojrzewania. Klasa!


92 Penfolds, South Australia, BIN 2 2023

Kolejny międzyregionalny kupaż, w którym większa część syrah została dopełniona mataro, jak w Australii mówi się na mourvèdre. Penfolds zaczął produkować wino z numerem 2 na etykiecie w roku 1960, ale w latach 70. wstrzymał na pewien czas jego wytwarzanie. Co ciekawe, z początku miało być robione w lżejszym, jak to określano, „burgundzkim” stylu. Współczesna wersja łączy wyrazisty aromat jodowy z nutami czarnych owoców, przede wszystkim jeżyn. Jest skoncentrowana, korzenna, z grafitowym niuansem, ale też bardzo soczysta. Z czasem pojawia się w niej nuta kokosa, co nie powinno dziwić, gdyż część kupażu dojrzewa w beczkach z amerykańskiego dębu. Długie, młodzieńcze, niemal słodkie wino. (175 zł)

93 Penfolds, South Australia, BIN 2 2019

Świetnie dojrzały zintegrowany kupaż 86 proc. syrah i 14 mourvèdre starzony przez 9 miesięcy w nowych i używanych baryłkach z dębu francuskiego i amerykańskiego. Wino już gładkie, wciąż bardzo szczodre, ale też świetnie ułożone, harmonijne. Garbnik wydaje się aksamitny, a całość, mimo wyrazistej tężyzny i napiętych mięśni, niezwykle pijalna. Dobre już dziś, ale potencjał sięga z łatwością dwóch dekad.


94 Penfolds, South Australia, BIN 389 2023

Trzy-osiem-dziewięć nazywany jest często Baby Grange, po części dlatego, że 2/3 kupażu dojrzewa w beczkach, w których rok wcześniej trzymane było najsłynniejsze wino Penfoldsa, po części ze względu na jego wyjątkowy charakter. Wino jest kupażem niemal równych części syrah (w roczniku 2023 – 49 proc.) i caberneta sauvignon (51 proc.). Owoce pochodzą z McLaren Vale, Padthaway i Doliny Barossa. Wspomniane beczki to amerykańskie hogsheads (w tym przypadku o pojemności 300 litrów), w których wino spędza rok. Jedna trzecia z nich jest nowa.

389 uderza aromatem słodkich dojrzałych owoców dodatkowo podbitym nutami amerykańskiego dębu. Jest wciąż bardzo młodzieńcze, pełne energii, szczodre.  Z czasem rozwija aromaty liści tytoniu i cedrowego pudełka. Garbnik jest aksamitny, niemal jedwabisty. Wielka klasa i potencjał. (480 zł)

95 Penfolds, South Australia, BIN 389 2021

Chłodniejszy niż zwykle rocznik zaowocował winem niezwykłej urody, o świetnej równowadze. Tym razem owoce (53 proc. caberneta i 47 proc. syrah) pochodziły z winnic McLaren Vale, Coonawarra, Doliny Barossa, Wrattonbully i Padthaway. Dzisiaj wino jest już ciut korzenne, pojawiają się w nim pierwsze zwiastuny aromatów balsamicznych. Jest i pudełko po cygarach, i akcent cedrowy, ale też wciąż soczysty niezmęczony owoc. Bardzo eleganckie i doskonale zrównoważone.


93 Penfolds, South Australia, BIN 407 2023

Produkowany od rocznika 1990 czysty cabernet sauvignon miał być z założenia podręcznikowym przykładem zachowania odmiany w siedliskach Australii Południowej. Owoce na 2023 pochodziły z Padthaway, Coonawarra, McLaren Vale, Doliny Barossa i Wrattonbully. Wino dojrzewało przez rok w baryłkach z dębu francuskiego (21 proc. nowych) oraz amerykańskich hogsheads (11 proc. nowych). W ataku pojawia się charakterystyczna dla miejsca pochodzenia, lekko eukaliptusowa, nieco mentolowa nuta po chwili zastąpiona aromatem czarnych i czerwonych owoców. Jak przystało na młodego caberneta, garbnik jest jeszcze nieco szorstki, ale w pełni dojrzały, dobrze ułożony, choć obfity. Taniny są jednak świetnie zrównoważone owocową soczystością. Bardzo długie wino z wielkim potencjałem. (550 zł)

94 Penfolds, South Australia, BIN 407 2022

Cabernet pochodzący z Coonawarra, Padthaway, Wrattonbully, McLaren Vale i Doliny Barossa. Podobnie jak opisany wyżej rocznik, także i on dojrzewa 12 miesięcy we francuskich baryłkach i amerykańskich hogsheads (odpowiednio – 25 i 11 proc. nowych beczek). Mimo zaledwie roku różnicy taniny w 2022 są zdecydowanie bardziej wygładzone, ułożone, aksamitne. Wino zachowuje przy tym niesamowitą giętkość. Trudno pomylić odmianę, bo charakter caberneta jest tu ewidentny, choć zdecydowanie mniej w nim nut eukaliptusowo-mentolowych. Wino niezwykle charakterne, żywe i długie. Znakomicie soczyste i z wieloletnim potencjałem starzenia.


95 Penfolds, BIN 707 Cabernet Sauvignon 2023

Legenda Penfoldsa, czyli czysty cabernet sauvignon powstający co roku wyłącznie z najlepszych dostępnych owoców tej odmiany będących w zasięgu firmy. W 2023 pochodziły one z McLaren Vale, Padthaway i Doliny Barossa. Wino dojrzewało 18 miesięcy w nowych beczkach typu hogshead z amerykańskiego dębu. Nadal jest niezmiernie młodzieńcze, jeszcze nieco zamknięte, zdominowane nutami drewna. Niemal „nie mieści się w ustach”, jak powiedział jeden z uczestników degustacji. Bardzo taniczne, ale świetnie dojrzałe i harmonijne, nawet jeśli garbnik potrafi jeszcze „drapać” w podniebienie. Szczodry, klasycznie nowoświatowy cab o wielkim potencjale.

94 Penfolds, Vin de France, FWT 585 2021

Nie, to nie pomyłka! FWT, czyli French Winemaking Trial, to wino „z owoców pozyskanych z najlepszych winnic Bordeaux wyprodukowane przy użyciu sprawdzonych technik Penfoldsa”. 2021 to już trzecia taka próba. Wino jest kupażem 78 proc. cabernet sauvignon, 14 petit verdot i 8 merlota. Dojrzewało przez rok w baryłkach z francuskiego (32 proc. nowych) i amerykańskiego (9 proc. nowych) dębu. Jak się łatwo domyślić, w ataku dominuje nuta cabernetowa. Z początku suchawe, z czasem pokazuje więcej owocu. Obok surowych jodowo-grafitowych akcentów pojawia się niuans cedrowy. Do głosu dochodzi też petit verdot. Jeśli FWT ma przypominać wino francuskie, to w jego bardzo nowoczesnej wersji (powiedzmy sobie szczerze – wcale takich prób w Bordeaux dzisiaj nie brakuje). Ostatecznie to australijskie w charakterze, dobrze napięte, czyste, nasycone owocem i charakterne wino. (520 zł)

97 Penfolds, South Australia, Grange BIN 95 2016

Mimo upływających lat i wielkiego rozwoju australijskiego winiarstwa Grange pozostaje najbardziej znanym winem kraju i – dla wielu – najbardziej pożądanym. Powstaje od 1951 roku zgodnie z ideą swojego twórcy, Maxa Schuberta, legendarnego winemakera Penfoldsa, wyłącznie z najlepszych dostępnych w danym roczniku owoców syrah. W 2016 grona pochodziły zatem z Dolin Barossa i Clare, McLaren Vale oraz z flagowej posiadłości firmy, Magill Estate położonej zaledwie 8 km od centrum Adelajdy.

Wino dojrzewało ponad półtora roku w 300-litrowych hogsheads z nowego amerykańskiego dębu. Grange’16 atakuje aromatami jodu i węgla, jest skoncentrowany, ale też przepojony soczystym, świetnej jakości owocem. Pozostaje jeszcze ciut przymknięty, niemniej bardzo długi. Taniny są wciąż nieco zaczepne, choć w punkt dojrzałe. Wino wydaje się niezmiernie młode, esencjonalne, bardzo ekstraktywne, esencjonalne, ale przy tym niezmiernie eleganckie i harmonijne. Specjaliści Penfoldsa uważają, że pozostanie w szczycie swych możliwości do 2065 roku. Można im prawdopodobnie wierzyć, choć z rozsądku (wynikającego z PESEL-u pijących) lepiej sprawdzić długowieczność BIN 95 trochę wcześniej. (3900 zł)


Wina Penfolds sprowadza do Polski Piwnica Wybornych Win.

Czy masz ukończone 18 lat?

Ta strona przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.

Wchodząc na stronę akceptujesz naszą Politykę prywatności.

E-mail
Password
Confirm Password