Winiarnia Bratanov to jeden z liderów najbardziej obiecującej protoapelacji w południowo-wschodniej Bułgarii. Choć lokalny klimat sprawia, że tutejsze wina bywają raczej tęgie, wykształcona we Francji enolożka Maria Stoewa dba o ich równowagę.
Tomasz Prange-Barczyński, fot. Bratanov
Gdyby patrzeć wyłącznie na etykiety, można by odnieść wrażenie, że większość bułgarskich win ma jedno jedyne oznaczenie geograficzne: Nizinę Tracką. Problem w tym, że kraina ta ciągnie się praktycznie przez 550 km, od Stambułu po Sofię, i zawiera w sobie dziesiątki większych i mniejszych regionów winiarskich o różnorodnym terroir. W sumie w całym kraju wyodrębniono przed wielu laty aż 52 apelacje (PDO), jednak mało kto wykorzystuje ich nazwy na etykietach. System czeka na poważną reformę. Do wyjątków należy stanowiący odrębną całość Melnik leżący na zachodnie kraju, w dolinie rzeki Strumy oraz – zlokalizowany w Nizinie Trackiej – będący bohaterem tego tekstu Sakar.
Na przecięciu granic
Górzysty region graniczy na zachodzie z Rodopami – pasmem górskim oddzielającym Bułgarię od Grecji, na wschodzie zaś z górami Strandża stanowiącymi granicę Bułgarii z Turcją. Jest stąd równie daleko (lub blisko) do stołecznej Sofii, co do Stambułu. W wygrzanym w słońcu Sakarze panują warunki sprzyjające uprawie przede wszystkim odmian czerwonych: merlota, syrah, caberneta sauvignon, a ze szczepów lokalnych mavruda i rubina.
Na szczęście leżące na zboczach winnice sięgają nawet 300 m n.p.m., a doliną Maricy, najdłuższej w kraju rzeki, docierają łagodzące klimat masy powietrza znad Morza Egejskiego. Wszystko to sprawia, że w Sakarze udają się także viognier, chardonnay czy tamianka, a więc biały muszkat. Stare wulkaniczne gleby bogate są w granit, kwarcyt i glinę. Winnice i winiarnie skupione są wokół Svilengradu (np. Katarzyna, należąca do Polaka Krzysztofa Trylińskiego), Kolarova (działał tu swego czasu sam Michel Rolland, który doradzał w winiarni Castra Rubra) oraz Harmanli, obok którego w wiosce Sziszmanowo swą siedzibę ma Bratanov.
Francuski dotyk

Winiarnia, założona przez Stojko Bratanova wraz z synami, Danielem i Christo, kończy w tym roku 20 lat. W ciągu dwóch dekad rozrosła się do 44 hektarów, w związku z czym trudno nazywać ją butikową. (Choć dla porównania – sąsiednia Katarzyna ma plantacje sięgające 750 ha), zachowała jednak rodzinny charakter. Znaczącą zmianą i kamieniem milowym w historii przedsięwzięcia było zatrudnienie w 2015 roku w roli enolożki Marii Stoevej, wykształconej na uniwersytecie w Dijon i mającej za sobą zbiory w Chablis, Burgundii i Bordeaux. Jej pierwszym rocznikiem u Bratanovów był 2016.
Winiarka podkreśla, że zależy jej na tworzeniu win oddających charakter terroir, ale też odmiany. Obserwując wina powstające pod marką Bratanov niemal od początku pracy Marii w Sziszmanowie mogę stwierdzić, że przede wszystkim poskromiła ona gorący klimat Sakaru. Umiejętna winifikacja, talent do kupażowania odmian, dobra gra dębem i cierpliwość w dojrzewaniu sprawiają, że mimo tężyzny lokalnych merlotów, syrah czy chardonnay, spod ręki Stoevej wychodzą wina znakomicie zrównoważone.
Bratanov: degustacja win
92 Bratanov, Sakar, Belloslava Chardonnay Private Reserve 2024

Dojrzewające w zaledwie dziewięciu 400-litrowych beczkach z bułgarskiego dębu, spontanicznie fermentowane chardonnay. Niezwykle subtelne, doskonale ułożone, eleganckie wino wyraźnie muśnięte dobrej jakości drewnem. Przyjemne, nie nadmiernie kremowe, wciąż zaczepne, z dobrą kwasowością i mineralną końcówką. Zaskakująco zrównoważone, jak na gorący, było nie było, Sakar. (84 zł)
91 Bratanov, Sakar, 3 Red Blend 2019

Korzenny, tytoniowy, szczodry i świetnie już dojrzały kupaż merlota (65 proc.) z dodatkiem caberneta franc i rubina. Wino o wyrazistym, ale też ładnie już wygładzonym garbniku, wciąż nieźle owocowe, z charakterystycznym „liściastym” akcentem franka. Przy swoich 14,5 proc. alkoholu dobrze zrównoważone i stworzone do pełnej protein kolacji. Za młodu musiało mocno pachnieć dębem, który dziś w dojrzałym bukiecie stanowi wcale przyjemny akcent. Harmonijne, złożone, szczodre, południowe w charakterze. (109 zł)
90 Bratanov, Sakar, Merlot-Syrah Quel Mariage! 2021

Soczysty, śliwkowo-jeżynowy, przyjemnie zaokrąglony aromat. Harmonijne szczodre wino z lekką nutą beczkową. Soczyste, z dobrze dojrzałym garbnikiem, ładnie kwasowe, relatywnie miękkie i łatwe, ale też, mimo pięciu lat na karku, bardzo owocowe. Długie i przyjazne, z tytoniową końcówką. (59 zł)
89 Bratanov, Trakijska Nizina, 3 White Blend 2023

Dojrzewający przez 10 miesięcy w trzynastu 400-litrowych, nowych i używanych beczkach z bułgarskiego dębu kupaż viognier (50 proc.), chardonnay (30) i tamjanki, czyli białego muszkatu (20). Wino bardzo aromatyczne, łączące kwiatowe nuty viognier i gronowe muszkatu, z wyrazistym akcentem beczkowej wanilii. Dużo przy tych słodkich zapachach pikanterii (czarny pieprz) i korzenności. Na podniebieniu wciąż na bogato. Sporo alkoholu, wyrazisty posmak dębowy oraz aromaty poszczególnych odmian. Na szczęście nie brak też trzymającej całość w pionie kwasowości. Wszystko razem nieźle zintegrowane, czyste i bez wątpienia w swym bogactwie atrakcyjne. (49 zł)
89 Bratanov, Trakijska Nizina, Symbiose Merlot & Mavrud 2019

Soczysty, skoncentrowany, nasycony czarnym (jeżyny) i czerwonym (ciemne wiśnie) owocem kupaż merlota i mavruda. Zgrabnie dojrzały, wiedziony nutą tytoniową, świetnie kwasowy, lekko dymny, korzenny, długi. Szczodre, zintegrowane wino z dużym potencjałem dalszego starzenia. (49 zł)
Wina sprowadza do Polski buywine.pl
O winach bułgarskich przeczytacie także w tekście Bułgaria: przyśpieszony kurs nowoczesności tego samego autora.
