Historia Tokaju nierozerwalnie związana jest z Polską – bez naszych kupców z Krakowa i Krosna nie byłoby XVII-wiecznego boomu na tokajskie wina, nie byłoby tokajskiego „samorodnego”, kategorii do dziś przewidzianej oficjalnymi przepisami.
Tekst i zdjęcia: Wojciech Bońkowski MW
Jesteśmy uwiecznieni w nazwach takich winnic jak Krakkó czy Danczka (Gdańsk), Wojciech Portius ma swoją tablicę…
