Fundacja SOStain Sicilia koordynuje działania na rzecz zrównoważonego rozwoju i zajmuje się procesem certyfikacji w sycylijskim sektorze winiarskim. Zgodnie z zasadami SOStain uprawianych jest 6300 ha winnic i produkowanych 23,5 mln butelek wina.
Małgorzta Partyka, fot. Consorzio DOC Sicilia
Przybywających w połowie listopada do Palermo dziennikarzy wita słońce i 24 stopnie. Prosto z lotniska trafiamy na lunch pełen sycylijskich klasyków: słodko-słonej dyni (zucca in agrodolce), panelle, arancini z sardynkami czy makaronu brontese z pistacjowym pesto i burratą. Do degustacji czekają catarratto, grillo, zibibbo, frappato i nero d’avola. Choć okoliczności sprzyjają rozmowom o winie i jedzeniu, tego dnia znacznie więcej uwagi poświęcamy dyskusjom o zmianach klimatycznych – wszystko za sprawą konferencji zorganizowanej przez Fundację SOStain Sicilia.

Sostenibilità, czyli zrównoważony rozwój
Organizacja koordynuje działania na rzecz zrównoważonego rozwoju i zajmuje się procesem certyfikacji, opartym na 10 jasno określonych zasadach. Jej działania wspierane są przez konsorcjum Sycylia DOC i organizację Assovini Sicilia. Producenci podkreślają, że efekty ich działań są mierzalne i co roku przedstawiają je w swoich raportach. Prace nad programem rozpoczęły w 2010 roku dwie tutejsze winiarnie – Tasca d’Almerita i Planeta. Stopniowo dołączały do nich kolejne, a w 2020 roku powołano Fundację. Obecnie do programu należą 44 firmy, z których 34 posiadają certyfikat. Zgodnie z zasadami SOStain uprawianych jest 6300 ha winnic i produkowanych 23,5 mln butelek wina. Fundacja współpracuje z naukowcami z uniwersytetów w Palermo, Mediolanie i Piacenzie. Co roku organizuje konferencję, która jest okazją, by przedstawić najnowsze dane i osiągnięcia sprzyjające zrównoważonemu rozwojowi.

Dlaczego Sycylia?
Konferencję otwiera Alberto Tasca – kierujący Fundacją, a także winiarnią Tasca d’Almerita. Alberto, zazwyczaj uśmiechnięty, poważnieje, prezentując dane jasno pokazujące, że rok 2024 przyniósł rekordową średnią temperaturę powierzchni Morza Śródziemnego – 21,16°C. Ze względu na swoje niewielkie rozmiary akwen ten jest szczególnie podatny na skutki ocieplenia klimatu. Ma to też wpływ na temperatury powietrza na wyspach. 11 sierpnia 2021 roku we Floridii (w prowincji Syrakuzy) odnotowano 48,8°C – najwyższą temperaturę we Włoszech i w Europie w ciągu około 200 lat pomiarów. Rozwój zgodny z troską o klimat jest zatem kluczowy dla sycylijskich winnic. Sucha, gorąca i wietrzna aura wyspy pomaga w utrzymaniu zdrowych winnic bez nadmiernego wykorzystania środków ochrony roślin. Sycylię coraz częściej jednak dotyka susza (jej skutki potęgowane są przez wiatr) i upały, które coraz trudniej znoszą nawet lokalne, odporne na wysokie temperatury odmiany winorośli.

Pszczoły i sztuczna inteligencja
Trudno mówić o wpływie jakiejkolwiek branży na środowisko, pomijając kwestię śladu węglowego. Badania pokazują jasno, że w przypadku produkcji i transportu wina za największą część emisji CO₂ odpowiada ciężar szklanych butelek. Zgodnie z zasadami certyfikacji SOStain, średnia waga butelki wina niemusującego nie może przekraczać 550 g. Fundacja współpracuje też z jedyną na Sycylii hutą szkła. Dzięki temu producenci coraz częściej butelkują swoje wina w powstających w stu procentach na Sycylii bardzo lekkich (ważących mniej niż 410 g) butelkach ze szkła w większości pochodzącego z recyklingu. W czasie konferencji rozmawiamy też o możliwościach recyklingu korków (a tych we Włoszech wyrzuca się rocznie ponad miliard!). SOStain, współpracując z Amorim, największym producentem korków na świecie, promuje przekształcenie ich w materiały, które zostaną ponownie wykorzystane.
Jednym z filarów zrównoważonego rozwoju jest bioróżnorodność, a jej utrzymanie zależy m.in. od zapylaczy – przede wszystkim pszczół, zapylających około 80 proc. gatunków roślin. HoneyBees & Vineyard (pszczoły i winnica) to jeden z projektów realizowanych przez SOStain wspólnie z Włoską Federacją Pszczelarzy. Ma on na celu przywrócenie do środowiska endemicznego gatunku – czarnej pszczoły sycylijskiej, której populacja mocno się zmniejszyła w latach 70. i 80 XX wieku z powodu stosowania pestycydów i wprowadzenia obcych, bardziej „produktywnych” ras. Pszczoły, znajdując schronienie w winnicach, nie tylko zwiększają bioróżnorodność, ale także umożliwiają określenie stanu środowiska. Analiza powstającego dzięki nim miodu pozwala wykrywać potencjalne zanieczyszczenia obecne w otoczeniu.
Konferencja to też możliwość spojrzenia na nowe technologie. Rozmawiamy więc o tym, jak sztuczna inteligencja może pomóc w odpowiednim dobraniu czasu nawadniania i ilości wody potrzebnej do irygacji winnic, zmniejszając ilość wykorzystywanej wody, ale także pozytywnie wpływając na jakość wina. Dyskutujemy też o możliwościach wykorzystania technik biologii molekularnej, tak by zwiększyć odporność winorośli na coraz trudniejsze warunki, ale też o problemach z tym związanych.
Poza technologią
Winiarze należący do SOStain przypominają, że zrównoważony rozwój wykracza poza techniczne aspekty uprawy winnic czy produkcji wina. Istotne jest wspieranie lokalnych społeczności i tworzenie nowych miejsc pracy. Po konferencji spotykam Antonio Rallo, który wspólnie z siostrą Jose zarządza winiarnią Donnafugata, jest też przewodniczącym apelacji Sicilia DOC.

Antonio, mimo że zmęczony po dniu pełnym pracy, szczegółowo odpowiada na zadawane pytania. Zaznacza, że jednym z problemów wyspy jest zmniejszająca się liczba jej mieszkańców. Jego słowa potwierdza przedstawiciel młodego pokolenia winiarzy – Benedetto Alessandro z winiarni Alessandro di Camporeale. Podczas gdy Antonio zauważa, że od czasów jego dzieciństwa wyspę opuściło około miliona osób, Benedetto dodaje, że wioskę, w której znajduje się jego winiarnia, jeszcze 30 lat temu zamieszkiwało niemal 7 tysięcy osób. Teraz jest ich jedynie 2500. By chronić Sycylię przed wyludnieniem, producenci należący do SOStain nie tylko zapewniają miejsca pracy, ale także wspierają kształcenie osób, które z powodu niepełnosprawności czy nierówności społecznych nie miały takich możliwości.
SOStain Sicilia: marketing
Certyfikat świadczący o dążeniu do zrównoważonego rozwoju zwiększa konkurencyjność sycylijskich win. Szczególnie istotne jest to w krajach skandynawskich, gdzie klienci przywiązują dużą wagę do wpływu na środowisko. Winiarze podkreślają jednak, że zrównoważony rozwój nie może być traktowany jedynie jako krótkotrwały cel, czy narzędzie marketingowe. SOStain to nie tylko wymagania, ale także wsparcie dla tutejszych winiarzy.
– Zrównoważony rozwój wymaga konsekwencji. Na początku żadna zmiana podejścia nie jest łatwa, zwłaszcza że wiąże się z kosztami – mówi mi Antonio Rallo. – Wiele z celów, które sobie stawiam, mógłbym osiągnąć samodzielnie. Jednak ze wsparciem, które mamy w Fundacji, jest to znacznie szybsze i efektywniejsze – zaznacza producent. I dodaje: – Zrównoważony rozwój nie jest czymś, co można osiągnąć raz na zawsze. Trzeba nad tym ciągle pracować, stawiać sobie kolejne cele. Tylko wtedy praca przyniesie wymierne korzyści.
