Winnice Kojder imponują przemyślanym stylem win, utrzymywanym konsekwentnie już od pierwszego rocznika. Ten rok tylko to potwierdza.
Tekst: Maciej Nowicki, zdjęcia: Winnice Kojder, Maciej Nowicki
Prowadzone przez rodzeństwo – Annę i Artura Kojderów – Winnice Kojder to z pewnością jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich winiarni. Nie tylko na Pomorzu Zachodnim, ale i w ogóle w kraju. Nic dziwnego – od samego początku było to starannie zaplanowane przedsięwzięcie.

Dobry plan to podstawa
Winnica powstała w 2015 roku w miejscowości Babinek i dziś ma 8 hektarów. Od razu przy pierwszych nasadzeniach zdecydowano o certyfikowanej uprawie ekologicznej – Kojderowie mieli pierwszy w Polsce certyfikat Ecovin już w momencie rynkowego debiutu (w 2018 roku). Dziś posiadają także drugi certyfikat, tzw. ekoliść.
By zminimalizować konieczność nawet ekologicznych oprysków, postawili też praktycznie wyłącznie na nową generację hybryd PiWi (wyjątkami są odmiany rondo i pinot noir). Byli pierwszymi, którzy w takiej skali wprowadzili do winnicy souvignier gris, święcący dziś w Polsce triumfy popularności, ale jeszcze dekadę temu praktycznie nieznany. To właśnie pozytywne doświadczenia Kojderów skłoniły wielu innych winiarzy do zainteresowania się tą odmianą. Nasadzenia souvignier gris uzupełniły solaris, johanniter, muscaris i cabernet cortis, a także cabernet blanc, do którego powrócę w dalszej części tekstu.
Niedawno nastąpiła przeprowadzka do nowego budynku winiarni. Choć na miejscu nie ma (jeszcze) miejsc noclegowych, winiarze otwarci są na wizyty „z własnym dachem” (kampery i namioty). Regularnie organizują też rozmaite wydarzenia, których daty najlepiej śledzić w mediach społecznościowych.

Nowe i nowsze
O winach tego producenta pisałem wielokrotnie jeszcze na łamach Winicjatywy. Na rynku zadebiutowały w sposób spektakularny – premierowe Cuvée 2017 od razu zdobyło Złoty Korek w konkursie Polskie Korki 2018. Kolejne recenzje pojawiły się też na Ferment Mag: przy okazji premier tej winiarni w czasie Warsaw Wine Experience czy niedawnego Dnia Regionalnego Pomorza Zachodniego, odbywającego się przed festiwalem Polski Ferment.
W tamtej relacji nacisk kładłem przede wszystkim na świetnie zbudowane wina czerwone, będące – mimo wszystko – nowością u Kojderów. Podstawę ich oferty stanowią jednak wina białe z opisywanych powyżej odmian. Winiarze dbają o zachowanie wybranej stylistyki dla każdego ze szczepów, zarazem pozwalając winom na spokojne dojrzewanie i nie wypuszczając ich zbyt wcześnie na rynek. W ten sposób dopiero teraz do sprzedaży trafiają wina z rocznika 2023 (jedynie muscaris zrobił to nieco wcześniej).
Winnice Kojder: degustacja win z rocznika 2023
86 Cabernet Blanc 2023

Zaczynam od zupełnej nowości, czyli cabernet blanc. Ta odmiana PiWi jest w Polsce praktycznie nieznana (poza Kojderami w większej skali uprawia ją jedynie Winnica Niemczańska). Jednak już w Danii czy w Niemczech jest dużo bardziej popularna. Można się było o tym przekonać, odwiedzając styczniowy Cool Climate Wine Summit w Kopenhadze.
Odmiana ta daje wina o charakterystycznym bukiecie, w którym pojawia się sporo nut białej porzeczki, agrestu, ale i tych łodygowych. Nie inaczej jest w przypadku cabernet blanc z Winnic Kojder. W smaku dominują już nuty żółtych owoców, jest też wyraźna kremowa tekstura i lekki pikantny finisz. Jestem bardzo ciekaw, jak to wino będzie się rozwijało. Z pewnością sprawdzę za jakiś czas.
88 Johanniter 2023

Johanniter jest od samego początku liderem wśród uprawianych przez Winnice Kojder szczepów. Winiarze wykorzystują go w szerokiej skali. Powstawały (lub powstają) z niego pét-naty, wina musujące robione metodą tradycyjną, dojrzewające w stalowych kadziach czy spędzające więcej czasu w dębowych beczkach. Nie brak nawet wersji macerowanej. Wytłoki wykorzystywane są przy produkcji destylatu.
Sam od zawsze mam słabość do wersji mającej kontakt wyłącznie ze stalowymi zbiornikami. Uważam to wino za jedno z lepszych johanniterów w naszym kraju. Jest lekkie, zdecydowanie wytrawne i od samego początku nie pozostawia wątpliwości, z jaką odmianą mamy do czynienia. To świetny miks cytrusów, jabłek i ziół, o orzeźwiającym charakterze, z odrobiną mineralnych akcentów i dobrze zaznaczoną kwasowością. W dodatku ma świetny potencjał dojrzewania.
88 Souvignier Gris 2023

Jeśli poszukujecie wina o poważniejszej budowie, zdecydowanie polecam souvignier gris z Winnic Kojder. W roczniku 2023 imponuje jakością owocu, jest pełny, złożony, o solidnej strukturze. Nuty moreli i jabłek są już całkiem dojrzałe, pojawia się też trochę przyprawowych akcentów i – podobnie jak w przypadku cabernet blanc – lekko pikantny finisz, choć w tym przypadku o nieco wyższej kwasowości. Wszystko jest tu na swoim miejscu. Wino dobre już teraz (do kremowego risotta czy białego mięsa), ale z niezłym potencjałem dalszego dojrzewania.
87 Muscaris 2023

Różowa etykieta jest jedną z najbardziej charakterystycznych w portfolio producenta. To aromatyczny muscaris, wino z minimum kilkunastoma gramami cukru resztkowego. W najnowszej odsłonie to 20 g/l (i 6,5 g kwasowości). Także i tutaj nie brak kremowej tekstury oraz cech charakterystycznych dla szczepu. Dominują nuty różane i korzenne, jest też trochę muszkatu i jabłkowej pulpy. Równowaga jak zawsze bez zarzutu (wino robi wrażenie nieco mniej słodkiego, niż wynikałoby to z parametrów technicznych), zakończenie jest długie, korzenne. Pikantne dania kuchni orientalnej wręcz błagają o tego muscarisa!
